2016_01

August 31, 2017 | Author: cpofpolandBRZASK | Category: Saudi Arabia, Shia Islam, Communism, Islamic State Of Iraq And The Levant, International Politics
Share Embed Donate


Short Description

Brzask - magazyn Komunistycznej Partii Polski, wydawany co miesiąc....

Description

Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!

BRZASK PISMO KOMUNISTYCZNEJ PARTII POLSKI

Styczeń 2016

ISSN 1429­8279

W numerze również:

" D O B R E " Z MI A N Y

Aktualności z profilu Brzasku

2

Karuzela z posadami

3

Przeciw delegalizacji KP Ukrainy

5

Protest przed amb. Kazachstanu

5

NR 1/269

Inicjatywa komunistyczna: ofensywa kapitału pracująca młodzież i szkolnictwo zawodowe odpowiedzialność za rzeż ludnosci

6 ­7

Nowa ustawa PiS­u daje policji i służbom specjalnym, (wywiad skarbowy, Żandarmeria Wojskowa, Straż Graniczna, Służba Berlin przypomina Celna, ABW, SKW oraz CBA),dostęp nie tylko do danych dane R. Luksemburg teleadresowych, ale także np. "informacje o rozpoczęciu, za­ i K. Liebknechta 7 kończeniu oraz zakresie każdorazowego korzystania z usługi świadczonej drogą elektroniczną", czy "informacje o skorzysta­ Wojna Saudów 8 niu przez usługobiorcę z usług świadczonych drogą elektro­ niczną. Czyli praktycznie całą aktywność w sieci, blogów. Komentarzy wiadomości, dostęp do zakupów a może i opera­ Obama ­ Kuba 11 cji bankowych. A decyzję o podjęciu inwigilacji może praktycz­ nie podjąć „uprawniony policjant”, w sposób tajny i bez podejrzenia o popełnienie przestępstwa w myśl zasady pod­ Polska, Chiny, słuchujemy podglądamy inwigilujemy a może coś się znajdzie. Europa środkowo ­wschodnia Dopuszcza podgląd osób w ''pomieszczeniach, środkach rozwój współpracy 12 transportu lub miejscach innych niż publiczne''; kontrolę kore­ spondencji; kontrolę przesyłek; utrwalanie danych z informa­ tycznych nośników danych, urządzeń telekomunikacyjnych Do żydowskich oraz systemów informatycznych i teleinformatycznych. mas ludowych 15 Ustawa przewiduje możliwość zawierania porozumień przez policję i poszczególne służby z dostawcami usług interneto­ wych. na podstawie porozumienia, policja (i inne służby) będą miały de facto "stałe łącze", a udostęp­ nianie danych będzie się odbywało w czasie rzeczywistym, nawet bez udziału przedstawiciela usługo­ dawcy internetowego. Wprawdzie ustawa przewiduje, że kontrolę sprawować będzie sąd okręgowy, do którego co pół roku będą składane sprawozdania. Sąd w razie wątpliwości może przeprowadzić kontrolę pozyskiwania da­ nych. Ale przez poł roku można każdego dokładnie prześwietlić. Pis obłudnie tłumaczy że jest to nie­ zbędne do walki z rosnącą przestępczością, to nie pierwszy raz w historii państwo w trosce o zbawienie, bezpieczeństwo, obronę przed demoralizacją dąży do ograbienia społeczeństw z prawa do prywatności i wolności. Redakcja

POLSKA

BRZASK

Jak wyrzucić 4 miliardy złotych? Prezydent Duda pojechał na Ukrainę, kraju „demo­ kratycznego” według Zachodu, gdzie deputowani często rzucają się na siebie z pięściami, premiera siłą wynoszą z mównicy, zakazuje się działania partii komunistycznej, do niedawna licznie repre­ zentowanej w parlamencie, a pogrobowcy faszy­ zmu otwarcie obchodzą rocznicę chwalebnej wspólnej walki przy boku armii hitlerowskiej (nie szkodzi, że raczej z cywilami niż wojskiem). Prezydent obiecuje „pożyczenie” 4 miliardów zło­ tych bankrutowi, który jest oceniany przez między­ narodowe instytucje finansowe jako niewypłacalny. Ukraina musi spłacić ogromne zadłużenie wobec Rosji. Dlatego inne państwa niespecjalnie udziela­ ją jej jakichkolwiek pożyczek. „Sumy ukraińskie” pewnie wejdą do historii Polski wraz z sumami neapolitańskimi, pożyczonymi przez Bonę i bajońskimi, bo połączy je wspólna cecha ­ wyjdziemy na nich jak Zabłocki na mydle.

Dyplomacja według PiS, czyli armaty zamiast masła Minister spraw zagranicznych Witold Waszczy­ kowski zgodził się na gorsze traktowanie polskich imigrantów w Wielkiej Brytanii w zamian za zgodę strony brytyjskiej na bazy wojskowe NATO w Pol­ sce. Waszczykowski w wywiadzie dla Agencji Reuters powiedział: ­ Byłoby nam bardzo trudno zaakcep­ tować jakąś dyskryminację [czyli rozróżnienie praw socjalnych imigrantów w Wielkiej Brytanii ze względu na ich kraj pochodzenia], chyba że Wiel­ ka Brytania efektywnie pomagałby nam spełnić na­ sze ambicje obronne podczas szczytu w Warszawie. Targi prowadzone przez pisowskiego szefa dyplo­ macji nawiązują do starej zasady „armaty zamiast masła”. Czy skutki jego polityki będą równie tra­ giczne?

Chorzy coraz częściej rezygnują z leczenia wynika z Ankietowego Badania Zdrowia przepro­ wadzonego przez GUS. Przyczyną jest głównie brak pieniędzy. Co trzynasty pacjent w Polsce przerywa kurację z powodu zbyt długiego czasu oczekiwania na wizytę oraz braku funduszy na prywatne leczenie. Prawie co czwarty mieszkaniec Polski doświadczył opóźnień w dostępie do leka­ rza ze względu na brak odpowiednich placówek medycznych. Z badania wynika, że polska służba

2

STYCZEŃ 2016

zdrowia jest niedofinansowana, odbija się to przede wszystkim na osobach przewlekle chorych oraz najbiedniejszych. Tymczasem PiS planuje przesunięcia w wydatkach budżetowych. Sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych proponuje, by państwo przeznaczyło dodatkowe 80 milionów zł na Świa­ towe Dni Młodzieży. Na zaplanowane na koniec lipca br. w Krakowie spotkanie młodych katolików poprzednio przeznaczono 100 milionów złotych, ale dla posłów PiSu to za mało. Teraz kwota ta wzrośnie do 180 mln. Pieniądze miałyby pochodzić z części budżetu dotyczącej ubezpieczeń społecz­ nych. Obowiązkowe ubezpieczenia społeczne to między innymi środki przeznaczane na leczenie czy dla ofiar wypadków. Jeszcze kilka takich przesunięć budżetowych oraz likwidacja szpitali, która zaczyna się na nowo, wbrew przedwyborczym obietnicom, a pod rząda­ mi PiS o zdrowie czy emeryturę wkrótce będzie można się już tylko modlić. Centrum ścigania "zbrodniarzy" Kornel Morawiecki, poseł Ruchu Kukiz'15, poinfor­ mował o powołaniu Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych i Faszystowskich. Centrum ma się zajmować ujawnianiem oraz stawianiem przed sądem osób odpowiedzialnych za „zbrodnie” po­ pełnione przez funkcjonariuszy państwowych w okresie PRL. To kolejne skandaliczne i bezpodstawne zestawie­ nie komunizmu z faszyzmem oraz zbrodniami. Morawiecki nie ujawnił czy i jakich faszystowskich zbrodniarzy będzie ścigać, ani dlaczego poszukuje ich wśród osób sprawujących funkcje publiczne w czasach PRL. Przecież poszukiwania zwolenników faszyzmu mógłby zacząć we własnym klubie. Morawiecki twierdzi, że chodzi także o to, aby nikt nie chwalił się, że był komunistą. Odpowiadamy, że nie tylko byliśmy, ale jesteśmy i będziemy ko­ munistami. Jesteśmy z tego dumni, a żaden przedstawiciel klas uprzywilejowanych nas tej du­ my nie pozbawi. Nadal będziemy chwalić tych, którzy z poświęce­ niem odbudowywali i rozwijali Polskę, poprawiając jakość życia obywateli, dając im poczucie bezpie­ czeństwa i stabilizacji. Uważamy, że tylko komunizm może przynieść prawdziwą wolność oraz rozwiązać problemy ludzkości związane z niesprawiedliwością spo­ łeczną i rabunkową polityką imperialistycznego kapitalizmu, nastawioną tylko na zysk jednostek, a nie społeczeństwa.

Warszawa

STYCZEŃ 2016

BRZASK

POLSKA

Karuzela z posadami PiS w kampanii wyborczej atakował PO za obsa­ dzanie stanowisk według klucza partyjnego oraz tworzenie układu władzy, w którym liczą się nie kompetencje lecz dyspozycyjność wobec premier Ewy Kopacz. Po zmianie rządu okazuje się, że PiS jest tak samo zdegenerowany oraz nastawio­ ny na zapewnienie posad działaczom, nawet jeśli nie mają oni potrzebnych kompetencji. Pierwszym głośnym posunięciem kadrowym PiS było obsadzenie na stanowisku Ministra Obrony Narodowej specjalisty od “zamachu smoleńskie­ go” Antoniego Macierewicza. Podczas kampanii wyborczej był on chowany przed opinią publicz­ ną, aby nie zniechęcić wahających się wyborców. Powszechnie komentowany był również dobór młodych doradców ministra. Jako jeden z pierw­ szych przedstawiony został 20­letni Edmund Jan­ niger. Nie miał on żadnych doświadczeń w dziedzinie wojskowości, ale wcześniej był asy­ stentem Macierewicza. Bardzo szybko okazało się, że prawdopodobnie z powodu braku kompe­ tencji, musiał ustąpić ze stanowiska. Pełnomocni­ kiem ministra obrony ds. utworzenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO został z kolei były aptekarz, 25 letni Bartłomiej Misiewicz. Jego kontakty z obronnością ograniczały się dotąd je­ dynie do organizowania spotkań z przyszłym mi­ nistrem obrony. Jeszcze większe możliwości otworzyły się przed wiernymi funkcjonariuszami partyjnymi w spół­ kach skarbu państwa. Radosław Obolewski, o którego kompetencjach wiadomo tylko tyle, że był szefem klubu Gazety Polskiej w Łomiankach, otrzymał posadę Członka Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w skład której wchodzi kilkadziesiąt spółek branży obronnej. Centralny Ośrodek Sportu, szkolący między inny­ mi olimpijczyków, ma nowego dyrektora, byłego radnego Rady Warszawy Cezarego Jurkiewicza. Jak pochwalił się dziennikarzom, sport nie jest mu obcy, ponieważ przebiegł w życiu dwa mara­ tony. Ze sprawami organizacyjnymi poradzi sobie z pewnością, ponieważ prowadził między innymi dom pielgrzyma przy jednym z kościołów na war­ szawskim Żoliborzu. Przy nominacji istotne było

także jego doświadczenie w partyjnej straży od­ powiadającej za organizację miesięcznic “zama­ chu smoleńskiego”. Szefem spółki zarządzającej Stadionem Narodo­ wym został z kolei Jakub Opara. Na zarządzaniu obiektami sportowymi wprawdzie się nie zna, jednak pracował w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jego współpracownikiem został radny Rady Warszawy Michał Grodzki nie mający oczywiście nic wspólnego ze sportem zawodo­ wym. Nowy szef Agencji Mienia Wojskowego, Mateusz Mroz, to z kolei znajomy Mariusza Kamińskiego z PiS i przez krótki czas burmistrz warszawskiej dzielnicy Śródmieście. Ma pewne doświadczenie w zarządzaniu mieszkaniami komunalnymi, jed­ nak jego jedyne doświadczenie z wojskiem to udział w rekonstrukcjach historycznych i przebie­ ranie się za polskiego spadochroniarza z II Wojny Światowej. Zajmuje się również poszukiwaniem pamiątek historycznych, chodząc po lesie z wy­ krywaczem metali. Ma opinię nie do końca zrów­ noważonego radykała. Pomimo, że przez wiele lat sprawował różne funkcje w warszawskim sa­ morządzie, nie zanotował żadnych większych sukcesów. Szefem Rady Nadzorczej Agencji Mienia Woj­ skowego został inny entuzjasta historii – Paweł Kurtyka. Ten 25­latek jest znany głównie jako syn Janusza Kurtyki, szefa IPNu, który zginął w kata­ strofie smoleńskiej. Z nadzorowaniem działania instytucji rządowej nie miał dotąd żadnego do­ świadczenia. Głównym osiągnięciem w jego działalności jest udział w wyjeździe ówczesnego posła Antoniego Macierewicza do USA w roku 2011. Wówczas został zauważony przez obecne­ go ministra obrony narodowej. Brat ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego – Tomasz, został z kolei peł­ niącym obowiązki Urzędu Kontroli Skarbowej w Łodzi. Dzięki temu, że nie został dyrektorem, a jedynie p.o. nie musiał stawać do konkursu. Jest to często stosowany wybieg przy obsadza­ niu stanowisk z klucza partyjnego. Nie ma bo­

3

POLSKA

BRZASK

wiem ograniczeń tego jak długo można pełnić obowiązki. Stan taki może trwać latami, ponieważ konkursy na stanowisko dyrektorów nie są ogła­ szane. Minister Kultury Piotr Gliński ogłosił nową listę ekspertów Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, instytucji mającej zajmować się wspieraniem pol­ skiej kinematografii. W gronie tym znalazła się Ewa Stankiewicz, reżyserka filmów dokumental­ nych z dziedziny teorii spiskowej dotyczących “zamachu smoleńskiego”. Innym „wybitnym znawcą sztuki filmowej” okazał się prawicowy dziennikarz Jan Pospieszalski, słynący z prowa­ dzenia propagandowego talk show w telewizji pu­ blicznej. Kolejni propagandyści PiS szykują się do przeję­ cia mediów publicznych. Na szefa TVP nomino­ wano już Jacka Kurskiego, polityka PiS, który ma zadbać o “pluralizm” w telewizji. Jeszcze niedaw­ no obecny szef TVP był zaangażowany w tworze­ nie konkurującej z PiS Solidarnej Polski i ostro krytykował ugrupowanie Jarosława Kaczyńskie­ go. Perspektywa zdobycia stanowisk zmieniła jednak podejście polityków SP, którzy weszli w koalicję z PiS. Kurski jest znany między innymi dzięki przegranym procesom o zniesławienia. W roku 2007 sąd nakazał mu przeproszenie Do­ nalda Tuska, a w 2010 spółki Agora S.A., wydaw­ cy „Gazety Wyborczej”.

STYCZEŃ 2016

Tego ostatniego wyroku Kurski nie chciał wyko­ nać. Nowy szef TVP wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem, głównie kodeksem drogowym. W 2012 roku został zatrzymany przez policję po tym jak w ciągu 40 minut zdążył popełnić osiem wykroczeń drogowych. Nowe perspektywy przed PiSowskimi kadrami otworzyła nowelizacja Ustawy o służbie cywilnej. Zmienia ona zasady obsadzania wyższych sta­ nowisk w administracji publicznej. Nie będzie już ono dokonywane w drodze konkursu lecz po­ przez mianowanie. Zlikwidowany został również wymóg co najmniej 5­letniego doświadczenia na podobnym stanowisku. Zniesiono też ogranicze­ nie, że członek Służby Cywilnej od co najmniej 5 lat musiał być osobą bezpartyjną. Obecnie wy­ starczy brak przynależności do partii w dniu mia­ nowania. Wprawdzie wcześniejsze ekipy rządzące manipulowały już sposobem prowadze­ nia konkursów, tak aby stanowiska otrzymywali „odpowiedni” ludzie, jednak rząd PiS będzie mógł dawać posady swoim politykom już w sposób jawny. Według szacunków do obsadzenia może być nawet 1600 stanowisk. PiS po dojściu do władzy pokazał, że niczym nie różni się od innych kapitalistycznych partii. W obecnym systemie ugrupowania te to w rze­ czywistości grupy interesów starające się uzy­ skać jak najwięcej korzystnych posad oraz wzbogacić swoich członków. Stoi za tym ideolo­ gia kapitalizmu opierająca się na zasadzie boga­ cenia się kosztem innych. Jeśli wziąć pod uwagę, że w całej Polsce PiS ma kilkadziesiąt tysięcy członków, a na obsadzenie czekają tysiące sta­ nowisk rządowych i samorządowych to widać iż dla wielu jest to wybór nie tyle polityczny, co biz­ nesowy. Krzysztof Szwej

17 stycznia w Warszawie uczciliśmy pamięć Henryka Gradowskiego, 23­letniego działacza Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej oraz Komunistycznej Partii Polski, 15 stycznia 1932 roku zamordowanego przez policję polityczną II RP.

4

STYCZEŃ 2016

BRZASK

POLSKA

Protest przeciwko delegalizacji Komunistycznej Partii Ukrainy Komunistyczna Partia Polski protestuje przeciwko delegalizacji Komunistycznej Partii Ukrainy (KPU). Postanowienie wydane przez Kijowski Sąd Administracyjny jest działaniem motywowanym politycznie. Od złożenia wniosku o delegalizację KPU władze Ukrainy fabrykowały dowody przeciwko temu ugrupowaniu. Wywierały również niedozwolone naciski na sędziów. Świadczą o tym wypowiedzi oraz rezygnacje sędziów wcześniej zajmujących się tą sprawą. Skład sędziowski zmieniano tak długo aż władze uzyskały pożądany przez nie wynik procesu. W jego toku przedstawicielom KPU odmawiano dostępu do dokumentów oraz możliwości obrony. Wcześniejsza delegalizacja innych organizacji komunistycznych dowodzi, że ukraińskie władze

dążą do kryminalizacji ruchu komunistycznego. Łączy się to z odrodzeniem ideologii neonazistowskiej na Ukrainie. Wspierani przez UE kapitaliści zasiadający w rządzie od czasu przewrotu, pozostają w sojuszu ze skrajną prawicą. Ukraiński nacjonalizm, opierający się na historycznym negacjonizmie, rasizmie i ksenofobii stał się ideologia państwową. Dowodem tego są uchwalone w tym roku prawa o dekomunizacji, delegalizujące symbolikę komunistyczna oraz umożliwiające likwidację miedzy innymi pomników i miejsc pamięci bohaterów walki z faszyzmem. Domagamy się natychmiastowego zniesienie zakazu działania Komunistycznej Partii Ukrainy. Wyrażamy nasze poparcie dla komunistów na Ukrainie, których działalność spotyka się z represjami.

Protest przed Ambasadą Kazachstanu Cztery lata po krwawym ataku sił represyjnych Kazachstanu przeciwko strajkującym robotnikom w mieście Żanaozen w Kazachstanie zdelegalizo­ wano Partię Komunistyczną. 14 grudnia delega­ cja Komunistycznej Partii Grecji z członkiem KC KKE oraz eurodeputowanym Kotasem Papadaki­ sem na czele zorganizowała protest przed Amba­ sadą Kazachstanu w Atenach, w trakcie którego przekazano następujące pismo protestacyjne: W tym roku w grudniu mijają cztery lata od czasu, gdy siły represyjne otworzyły ogień do demon­ stracji strajkujących robotników w mieście Żana­ ozen. Robotników, którzy od wielu miesięcy prowadzili walkę strajkową o swoje prawa. Atak ten spowodował śmierć i obrażenia dziesiątek strajkujących. Rozpoczęto pogromy i represje przeciwko pozostałym protestującym. W 2011 roku KKE potępiła to przestępstwo prze­ ciwko robotnikom, które 20 lat po obaleniu socjali­ zmu oraz rozwiązaniu ZSRR pokazało jakiego typu „demokrację” i „wolność” narzucono ludom dawnego ZSRR. To wolność i agresywność wiel­ kiego kapitału, któremu towarzyszy wyzysk oraz ucisk klasy pracującej, bezrobocie i tłumienie pro­ testów ludu. Dzisiaj, 4 lata po tej masakrze, władze Kazach­ stanu delegalizują Komunistyczną Partię Kazach­ stanu i jednocześnie wprowadzają szereg praw umożliwiających kontrolowanie związków zawo­ dowych przez rząd oraz dają podstawy pod prze­

śladowania wobec uczestników protestów pracowniczych oparte o zarzuty „szerzenia niena­ wiści klasowej”, „zachęcanie do strajku” itp. Pokazuje to, że środki wykorzystywane do ogra­ niczania i zakazywania działalności komunistów są częścią antypracowniczej legislacji oraz ataku na prawa i zdobycze klasy pracującej. KKE potępia te antypracownicze, nieludzkie i an­ tydemokratyczne działania władz Kazachstanu oraz domaga się ich natychmiastowego zniesie­ nia. Wyrażamy solidarność z ruchem komunistycznym i pracowniczym w Kazachstanie! Ręce precz od komunistów! Antykomunizm i represje wobec ruchu pracowni­ czego nie przejdą!

Komunistyczna Partia Grecji

5

ŚWIAT

BRZASK

STYCZEŃ 2016

Odezwa Inicjatywy Komunistycznej: Musimy stanowczo odpowiedzieć na ofensywę kapitału! Po siedmiu latach od wybuchu kapitalistycznego kryzysu, w warunkach niemrawego wzrostu go­ spodarczego i obaw zgrai burżujów przed nasta­ niem kolejnego krachu, siły kapitału zaostrzają swą ofensywę przeciwko klasie pracującej i wdra­ żają tzw. „kapitalistyczną restrukturyzację” Rezultaty są bolesne: Wzrost bezrobocia, zniesienie układów zbioro­ wych, obniżka płac, wzrost podatków, rozpo­ wszechnienie umów śmieciowych, podwyższenie wieku emerytalnego, prywatyzacja, komercjaliza­ cja oraz pogorszenie opieki zdrowotnej i społecz­ nej, degradacja szkolnictwa i środowiska naturalnego itd. Praktyka pokazała, że uzdrawianie kapitalizmu przez burżujów, liberałów, socjaldemokratów i siły oportunistyczne idzie ręka w rękę z polityką zno­ szenia praw pracowników i ludu oraz ze zwięk­ szeniem wyzysku. Batalie o prawa pracownicze kształtują się w wie­ lu krajach w ramach ciężkich warunków. Zaniepo­ kojona burżuazja dąży do zdławienia walki klasowej poprzez wzrost represji i wprowadzenie rządów autorytarnych. Środki ograniczające pra­ wo do strajku, zrzeszania się w związkach zawo­ dowych i pozbawiające praw obywatelskich stosowane są w całej Europie. Siły kapitału zaostrzają działalność antykomuni­ styczną. Antykomunizmem zatruwana jest głów­ nie młodzież – reakcyjną propagandą w szkołach, ahistorycznymi kazaniami, środkami masowego

przekazu i najróżniejszymi formami burżuazyj­ nych machinacji. Zwalczanie ideologii komunistycznej, delegaliza­ cja kompartii i utrudnianie ich funkcjonowania przybiera na sile w Kazachstanie, na Ukrainie, w krajach bałtyckich, w Europie Środkowej I Wschodniej. „Walka z terroryzmem” staje się pretekstem do penalizowania kolejnych pojęć i czynów: walki o postęp społeczny, porzucenia burżuazyjnej ide­ ologii i obalenia zgniłego systemu wyzysku – ka­ pitalizmu. Partie komunistyczne i robotnicze zrzeszone w „Inicjatywie” wzywają wszystkich pracujących: mężczyzn i kobiety, młodzież, lud do potępienia antykomunizmu i wyrażenia stanowczej odpowie­ dzi na ofensywę kapitału; do wzmocnienia ich or­ ganizacji i walki przeciwko antyludzkim i antypracowniczym działaniom; do budowania masowego, bojowego ruchu, którego program wyznaczać będą bieżące potrzeby ludu i ochrona środowiska. Klasa pracująca, lud roboczy ma siłę do walki o swą słuszną sprawę w zbliżającym się konflikcie z kapitałem, imperialistycznymi szajkami oraz ich sługusami. Komuniści I komunistki będą na pierwszej linii tej walki. Koszmar kapitalistycznego barbarzyństwa dobitnie ukazuje potrzebę budowy społeczeństwa socjalistycznego i zniesienia wyzysku człowieka przez człowieka.

Stanowisko Inicjatywy Komunistycznej w sprawie sytuacji pracującej młodzieży i stanu szkolnictwa zawodowego Bezrobocie wśród europejskiej młodzieży w kra­ jach kapitalistycznych wciąż pozostaje na wyso­ kim poziomie. W ostatnim kwartale 2014r. utrzymywało się na zatrważającym poziomie 21,4% (w UE) i 23,2% (w strefie euro), szczegól­ nie wysoki wskaźnik bezrobocia dotyczy Grecji i Hiszpanii – ponad 50%. Ten trend rozciąga się również na państwa spoza Unii, np. bezrobocie w Turcji wynosi 20,4%, w Rosji 14,5%, na Ukrainie 17,8% (dane z 2013 r.). Jest jasne, że wielce zachwalana „wydajność”

6

wolnego rynku i kapitalizmu nie jest w stanie spo­ żytkować siły roboczej. Kryterium kapitalistyczne­ go zysku zawsze staje na przekór potrzebom ludu, prowadzi do masowego bezrobocia, nie tyl­ ko wśród młodzieży, ale całej ludności. Masowe bezrobocie jest straszakiem i dźwignią, którą kapitaliści podważają prawa proletariatu; obciążają klasę robotniczą perfidną ideą „ela­ styczności” jako kluczem do elastycznych warun­ ków pracy – odebrania praw pracowniczych i socjalnych, pozbawienia prawa do zawierania

STYCZEŃ 2016

BRZASK

umów zbiorowych oraz możliwości zrzeszania się w związkach zawodowych. Reformistyczne przywództwo ugodowych związków zawodo­ wych, kontrolowane przez socjaldemokratów i konserwatywną prawicę, stało się burżuazyjnym narzędziem kreślącym politykę „współpracy klas”, która uczy, że pomyślność pracodawcy przynosi również korzyści pracownikom. Obniżka płac mimo zwiększonej produktywności, postęp nauki, technologii i automatyzacji w ostat­ nich dekadach jest wynikiem wyzysku klasowe­ go, którym sycą się kapitaliści. Młodzi pracownicy zmuszeni są do wzięcia cię­ żaru wieloletnich, lichwiarsko oprocentowanych pożyczek mieszkaniowych lub pozostają w do­ mach rodziców, przez co czas założenia własnej rodziny się opóźnia. Ogrom bezrobocia wśród młodzieży skłonił euro­ pejskie rządy do rozpoczęcia różnych unijnych

ŚWIAT

programów „edukacyjnych” i „szkoleniowych”, które są jedynie recyklingiem bezrobotnych. Ka­ pitaliści w całej Europie uczynili sobie z owych programów maszynkę do zbijania zysków, płacąc młodym pracownikom grosze lub zatrudniając w ogóle za darmo w imię „zdobywania doświad­ czenia”. Nie mamy złudzeń, że bezrobocie jest stałą ce­ chą kapitalizmu, który jest przyczyną niedoli i prowadzi do zwiększania wyzysku w imię docho­ du burżuazji. System kapitalistyczny jest zgniły, przestarzały i jedynym wyjściem ludności jest obalenie go. Partie Inicjatywy Komunistycznej poświęcą swoje siły kadrowe, organizacyjne i związkowe do wzmocnienia walki pracowników i młodych bez­ robotnych o niezwłoczne zapewnienie prawa do edukacji dla wszystkich i godnie wynagradzaną pracę dla każdego.

Odezwa Inicjatywy Komunistycznej: Stany Zjednoczone, Unia Europejska i NATO ponoszą ogromną odpowiedzialność za rzeź ludności Rozwój sytuacji w Syrii, Północnej Afryce, na Bli­ skim Wschodzie i Ukrainie wskazuje na rosnącą przemoc wobec mieszkańców i zaostrzające się antagonizmy między imperialistami, którzy wznie­ cają interwencje wojskowe i wojny, są źródłem ogromnych cierpień i potężnych fal uchodźców i imigrantów. Stany Zjednoczone, imperialistyczne pakty UE, NATO i ich sojusznicy w różnych regionach świa­ ta są główną przyczyną brutalizacji życia społecz­ nego. W swych konszachtach wysługują się m.in.

groźnymi kryminalistami z „Państwa Islamskiego” i uzbrojonymi bandami faszystów z Ukrainy. Komunistyczne i robotnicze partie zrzeszone w „Inicjatywie” wzywają proletariat do: ­ wzmocnienia sprzeciwu wobec uczestnictwa ich państw w imperialistycznych rozgrywkach, ­ wzmocnienia solidarności z uchodźcami i ofiara­ mi imperialistycznych interwencji, ­ wzmocnienia walki z kapitalizmem, monopoli­ stami i krajami kapitalistycznymi, które wywołują wojny i imperialistyczne interwencje.

Berlin przypomina o Luksemburg i Liebknechcie W sobotę i niedzielę w Berlinie uczczono pamięć Róży Luksemburg oraz Karla Liebknechta, za­ mordowanych przez żołnierzy Freikorpsu 15 stycznia 1919 roku. 9 stycznia w ramach obchodów rocznicy śmierci Liebknechta i Luksemburg oraz rewolucji 1919 ro­ ku odbyła się konferencja organizacji lewicowych. Poza upamiętnieniem historycznych wydarzeń dyskutowano między innymi o walce z imperiali­ zmem, kampanii solidarności z Kubą oraz pra­

wach pracowniczych. W ramach telekonferencji z uczestnikami spotkania połączył się Aleksiej Markow, dowódca polityczny oddziału komuni­ stycznego Brygady Prizrak, walczącej w obronie Ługańskiej Republiki Ludowej. Mówił on o mię­ dzynarodowych ochotnikach walczących w Don­ basie z odradzającym się faszyzmem. 10 stycznia kilkanaście tysięcy osób przeszło w demonstracji rocznicowej od miejsca zamordo­ wania Róży Luksemburg i Karla Liebknechta na

7

ŚWIAT

BRZASK

cmentarz, na którym zostali pochowani. Podczas demonstracji niesiono transparenty odnoszące się do bieżących wydarzeń, zwłaszcza antywojenne. Wznoszono również antymilitarystyczne hasła. Niesiono flagi Kuby, Palestyny, Syrii i Rojavy. Licz­ nie reprezentowana była Niemiecka Partia Komu­

STYCZEŃ 2016

nistyczna (DKP) i inne organizacje komunistyczne z Niemiec i innych krajów. Na cmentarzu uczest­ nicy demonstracji, jak co roku, złożyli tysiące kwiatów. Berlińska demonstracja pokazała siłę ru­ chu komunistycznego. Redakcja

Wojna Saudów

Konflikt w Syrii oraz powstanie tak zwanego Państwa Islamskiego są częścią gry o dominację nad Bliskim Wschodem, prowadzonej między in­ nymi przez Arabię Saudyjską, jedną z głównych sił imperialistycznych w regionie, które odpowia­ da za sponsorowanie międzynarodowego terro­ ryzmu i liczne lokalne konflikty.

Arabia Saudyjska pozostaje głównym sojuszni­ kiem USA w regionie, służąc jako lokalny „po­ średnik” w konfliktach z sąsiednimi państwami. Od lat na Bliskim Wschodzie toczy się walka między siłami wspieranymi przez monarchię Saudów, a głównie szyickimi ruchami mającymi poparcie Iranu. Ta rywalizacja ma korzenie jesz­ cze w czasach wojny Iraku z Iranem. Saudyjczy­ cy, chcąc osłabić pozycję Teheranu, przez wiele lat wspierali iracki reżim Saddama Husajna. Wraz z Kuwejtem finansowali jego wojnę z Ira­ nem. Sojusz ten został zerwany dopiero na po­ czątku lat 90. XX wieku, kiedy Irak zajął Kuwejt. Wówczas Arabia Saudyjska zgodziła się między innymi na wzmocnienie stacjonujących na swoim terytorium sił amerykańskich. W ostatnim dzie­ sięcioleciu Arabia Saudyjska jest jednym z głów­ nych odbiorców amerykańskiej broni. Saudyjczycy zaangażowani są w konflikt głównie w dwóch państwach – Syrii i Jemenie. W Syrii wpływy Arabii Saudyjskiej, które rosły w ostat­ nich latach, doprowadziły do powstania zbrojnej opozycji wobec rządów prezydenta Assada. Po­ wstanie Państwa Islamskiego ­ Daesh, było w dużej mierze wspierane przez służby specjal­ ne Arabii Saudyjskiej i Turcji. Kraje te zapewniały terrorystom zaplecze logistyczne oraz wywia­ dowcze. W ciągu kilku lat wojny skrajni islamiści de facto doprowadzili do likwidacji tak zwanej Wolnej Armii Syryjskiej, czyli wcześniejszej głów­

8

nej siły w obozie rebeliantów. Do Syrii napłynęła grupa czeczeńskich najemników, weteranów wcześniejszych konfliktów na Kaukazie. Wielu z nich właśnie przez Arabię Saudyjską. W ten sposób monarchia Saudów nie tylko osła­ biała swoich przeciwników na arenie międzyna­ rodowej, ale także szerzyła swą ideologię. Arabia Saudyjska jest państwem opartym na ideach zbliżonych do wykorzystywanych przez Daesh. Jej ideologią jest wahabizm, czyli skrajny odłam islamu, który powstał w XVIII wieku i opiera się na dosłownym rozumieniu Koranu oraz dążeniu do stworzenia wielkiego kalifatu. Zakłada między innymi związki religii z polityką oraz skrajną nie­ tolerancję wobec innowierców czy ateistów. Ara­ bia Saudyjska jest jednym z nielicznych państw, w których za odejście od wiary islamskiej grożą surowe kary. Pozostaje również krajem, w któ­ rym kobiety mają bardzo ograniczone prawa. Nie mogą wykonywać większości zawodów, prowa­ dzić samochodów, a ich dostęp do polityki czy działalności społecznej jest znikomy. Ogromną rolę w Arabii Saudyjskiej odgrywają muzułmań­ scy, wahabiccy duchowni oraz policja polityczna pozostająca na ich usługach. Rodzina królewska i związane z nią różne frakcje dzierżą pełnię władzy świeckiej. Monarchia charakteryzuje się autorytaryzmem i zakazem istnienia jakiejkolwiek opozycji. Nie istnieją partie polityczne. Te, które wcześniej działały w podziemiu, tak jak Komunistyczna Partia Arabii Saudyjskiej, na początku lat 90. w ramach „ograniczania represji” zostały zmu­ szone do samorozwiązania w zamian za amne­ stię dla uwięzionych działaczy. W Arabii Saudyjskiej nie istnieją niezależne media i jest stosowana cenzura. Prawo nakazuje dziennika­

STYCZEŃ 2016

BRZASK

ŚWIAT

rzom „dbanie o jedność narodową”, co oznacza iż podejmowanie niewygodnych tematów jest zakazane.

dyjska stała się bezpośrednio jej areną, gdy na terytorium kraju rozlał się konflikt z sąsiedniego Jemenu.

Również idea „islamskiej sprawiedliwości” zo­ stała przejęta przez Daesh od Arabii Saudyj­ skiej. Państwo Islamskie swoje masowe egzekucje dokonywane między innymi poprzez obcinanie głów, wzoruje na wykonywanych w monarchii Saudów. Pomysł wykorzystywania kary śmierci do zwalczania przeciwników poli­ tycznych także pochodzi z tego państwa. Nie­ dawnym przykładem było stracenie w 47 przeciwników saudyjskiego reżimu, w większo­ ści oskarżonych o terroryzm islamistów związa­ nych z Al­Kaidą. Nie wiadomo jednak ilu z nich było rzeczywiście winnych aktów terroru, ponie­ waż do mediów przedostały się jedynie oficjalne oświadczenia władz. Wśród straconych był szyicki duchowny Szejk Nimr al­Nimr, oskarżony o “krytykowanie władz” oraz twierdzenie, że prawa szyickiej mniejszo­ ści nie są w tym kraju przestrzegane. Władze w Rijadzie określiły to jako “popieranie i nawoły­ wanie do terroryzmu”. Oskarżony nie wypierał się zarzutów politycznych, jednak w trakcie pro­ cesu nie przyznał się do noszenia broni i wzy­ wania do zbrojnego oporu. W masowej egzekucji stracono także trzech innych szyitów, biorących udział w starciach zbrojnych podczas protestów mniejszości szyickiej w Arabii Saudyj­ skiej.

W Jemenie od roku 2012 trwają zamieszki, któ­ re w zeszłym roku przerodziły się w wojnę do­ mową. Po jednej stronie stanęły siły byłego prezydenta Ali Abdullaha Saleha i tak zwany Komitet Rewolucyjny. Zostały one poparte przez większość jemeńskich szyitów, a także Iran. Z kolei siły rządowe uzyskały wsparcie między­ narodowej koalicji państw arabskich, na czele których stanęła Arabia Saudyjska. Dzięki zaan­ gażowaniu obcych wojsk udało się zatrzymać marsz rebeliantów, jednak nie zostali oni poko­ nani. Arabia Saudyjska przeprowadziła szereg nalotów i ataków artyleryjskich przeciwko rejo­ nom Jemenu zamieszkałym przez szyitów. W odpowiedzi niepokoje rozpoczęły się również w południowych regionach Arabii Saudyjskiej, graniczących z Jemenem.

Według spisów ludności szyici stanowią 15% ludności monarchii Saudów. Jest to ponad mi­ lionowa rzesza ludzi w ogromnej większości wrogo nastawionych do reżimu w Rijadzie. W ramach tak zwanej „arabskiej wiosny” w la­ tach 2011­2012 to oni byli główną protestującą grupą. Sam Nimr al­Nimr został z kolei nazwany „duchownym arabskiej wiosny”. Sytuację za­ ostrza wrogość wahabitów wobec szyitów. Skrajni, sunniccy radykałowie nie uważają szy­ itów za muzułmanów i atakują na przykład nale­ żące do nich meczety. Egzekucja Nimr al­Nimr stanowiła próbę zastraszenia szyickich obywa­ teli państwa Saudów. Była też kolejnym aktem walki o wpływy toczonej z Iranem. Arabia Sau­

W czerwcu wystrzelone przez jemeńskich rebe­ liantów rakiety uderzyły w największą bazę sau­ dyjskiego lotnictwa. W ataku zginął między innymi generał Muhammad bin Ahmed Al­Sha­ alan, pochodzący z rodu związanego z rodziną królewską. W końcówce 2014 roku wojska arabskiej koalicji doznały ze strony sił szyickich w Jemenie kilku kolejnych spektakularnych po­ rażek. W wyniku szeregu ataków rakietowych na bazy sił międzynarodowych straciły one kil­ kuset zabitych, wśród których byli wysocy rangą saudyjscy oficerowie. Rebelianci, przy pomocy irańskich pocisków kierowanych, zniszczyli też kilka użytkowanych przez Arabię Saudyjską, rzekomo niemożliwych do zniszczenia, amery­ kańskich czołgów M1 Abrams. Jemeńscy rebe­ lianci chwalili się nawet, że przygotowują plan inwazji na południowe rejony Arabii Saudyjskiej, aby odzyskać sporne terytoria. Mogło to spowo­ dować, iż władze w Rijadzie zaczęły się oba­ wiać wybuchu powstania, ośmielonych sukcesami szyitów. Znamienne jest, iż wojska międzynarodowej koalicji, walczą przede wszystkim z jemeńskimi szyitami, a nie zajmu­ jącymi część tego kraju terrorystami z Al­Kaidy oraz Daesh, którzy zaczęli zdobywać wpływy

9

ŚWIAT

BRZASK

podczas wojny domowej korzystając z chaosu panującego w kraju. Doszło również do rzekomo przypadkowego zbombardowania ambasady Ira­ nu w stolicy Jemenu Saanie. Konflikt saudyjsko­irański rozszerzył się na pole dyplomatyczne. Po egzekucji szejka Nimr al­ Nimra tłum demonstrantów podpalił ambasadę Arabii Saudyjskiej w Teheranie. W odpowiedzi doszło do zerwania stosunków dyplomatycznych między oboma państwami. Saudyjscy dyplomaci zostali ewakuowani z Teheranu. Decyzję o ze­ rwaniu stosunków dyplomatycznych z Iranem podjęły też Sudan i Bahrajn. W tym ostatnim kra­ ju miały miejsce masowe protesty mniejszości szyickiej i atak na saudyjską ambasadę. Jest on kolejną areną potencjalnego konfliktu. W ostat­ nich latach szyicka ludność Bahrajnu kilkakrotnie rozpoczynała masowe protesty. Tłumiły je inter­ wencyjne wojska saudyjskie. Trwająca od wielu lat rywalizacja Iranu i Arabii Saudyjskiej dotąd rzadko była zauważana przez główne światowe media. Dziś może stać się po­ wodem kolejnego narastającego konfliktu na Bli­ skim Wschodzie. Na zaostrzenie sytuacji wpływają czynniki gospodarcze. Zniesienie em­ barga na irańską ropę naftową bardzo mocno uderzy w saudyjski budżet na ten rok, który jest oparty na eksporcie tego surowca energetyczne­ go. Saudowie nie będą mogli równie skutecznie co w przeszłości stosować szantażu energetycz­ nego i uzależniać od siebie odbiorców ropy. Dla­ tego starali się storpedować rozmowy na temat zniesienia blokady Iranu w zamian za rezygnację Teheranu z prób budowy bomby atomowej. Nie bez znaczenia dla budżetu monarchii są obcią­ żenia wynikające z wydatków zbrojeniowych. Mająca szybko zakończyć się interwencja w Je­ menie zamieniła się w długotrwałą wojnę, która kosztuje Rijad coraz więcej. Nie pomogło nawet przerzucenie części wysiłków wojennych na so­ juszników z Bahrajnu oraz Zjednoczonych Emi­ ratów Arabskich. Kolejny sprzymierzeniec Saudyjczyków w tej wojnie – Egipt, sam boryka się obecnie z wewnętrznymi niepokojami więc je­ go udział w operacjach wojskowych jest stosun­ kowo mały. Saudyjskie władze próbują wybrnąć z tej sytuacji zaostrzając konflikt na Bliskim

10

STYCZEŃ 2016

Wschodzie i próbując zniszczyć wszelką opozy­ cję wewnętrzną. Korzystają z okazji, że osłabio­ ne zostały inne, dotąd silne kraje regionu – Syria, Irak oraz Egipt, organizując koalicję państw rządzonych przez sunnitów. Celem jest również dowiedzenie, że Muhammad bin Nayef, ogłoszony oficjalnie następcą saudyjskiego tro­ nu, a obecnie sprawujący urząd ministra spraw wewnętrznych, będzie prowadził politykę twardej ręki. To on odpowiadał za stłumienie protestów podczas tak zwanej “Arabskiej Wiosny”. Był rów­ nież jednym z autorów strategii interwencji woj­ skowej w Jemenie. Arabia Saudyjska jako jeden z głównych graczy w regionie Bliskiego Wschodu pełni bardzo dwu­ znaczną rolę. Z jednej wspiera „wojnę z terrory­ zmem” i deklaruje się jako sojusznik Zachodu. Z drugiej bez przecięcia więzów finansowych, jakie łączą ją z islamistami w Syrii, Iraku czy Jemenie nie może być mowy o całkowitym rozbiciu Daesh i jego sojuszników. Monarchia Saudów, która przez lata rozprzestrzeniała w regionie waha­ bizm, ponosi odpowiedzialność za konflikty bę­ dące skutkiem tej polityki. Sytuacja na Bliskim Wschodzie może rozwijać się w różnych kierunkach. Wydarzenia ostatnich dwóch miesięcy wskazują na to, iż Arabia Sau­ dyjska wraz z Turcją dążą do zaostrzenia kon­ frontacji w regionie. Oba państwa prowadzą podobną politykę, zwłaszcza wobec Syrii. W wojnie domowej popierają te same siły i dążą do zmniejszenia wpływów Iranu. Stanowią jeden z rywalizujących bloków. Pomimo wsparcia przez niektóre mniejsze kraje arabskie mają coraz większe trudności w znalezieniu sojuszników po tym, gdy Państwo Islamskie zostało zaatakowa­ ne przez kraje NATO i Federację Rosyjską, a różne mniejsze grupy islamistów ponoszą poraż­ ki militarne. W tej sytuacji możliwe jest przenie­ sienie ciężaru konfrontacji z Syrii na Jemen, gdzie wojna domowa może rozpalić się z nową intensywnością. Wówczas znaczenie Arabii Saudyjskiej w tej rozgrywce jeszcze wzrosłoby, choć dla monarchii Saudów byłby to bardzo trudny konflikt. Beata Karoń

STYCZEŃ 2016

BRZASK

ŚWIAT

K U B A – U S A : O B A MA C H C E O D W I E D Z I Ć K U B Ę . C Z Y K U B A C H C E O D W I E D Z I N O B A MY ?

Dnia 15 grudnia w wywiadzie dla Wiadomości Yahoo, przeprowadzonym z okazji wręczenia Po­ kojowej Nagrody Nobla, Prezydent Barack Oba­ ma wyraził nadzieję na złożenie wizyty na Kubie w 2016 roku. Planowana wizyta Obamy jest zgodna z jego inte­ resem politycznym. Zadeklarował, że wyjazd na Kubę dojdzie do skutku tylko wtedy, gdy warunki będą sprzyjające i nastąpi „postęp” w kubańskim życiu politycznym. Jego słowa brzmiały następująco: Jestem zainteresowany wizytą na Kubie, jednak uważam, że warunki powinny być sprzyjające. Zwróciłem się do rządu kubańskiego, że jeżeli stwierdzimy, że dokonał się przełom w zakresie swobód i wolności Kubańczyków, chciałbym aby moja wizyta służyła podkreśleniu tych osią­ gnięć.”... „Jeśli złożę wizytę (na Kubie), zakładam, że zgodnie z umową, będę miał prawo do rozmo­ wy z każdym”... „W moich rozmowach z Prezy­ dentem (Raulem) Castro podkreśliłem jasno, że będziemy utrzymywać relacje z tymi, którzy chcą dążyć do zwiększenia zakresu wolności słowa na Kubie”. Główne warunki złożenia wizyty były następujące: SPRZYJAJĄCE WARUNKI, POSTĘP W ZAKRE­ SIE WOLNOŚCI KUBAŃCZYKÓW, ROZMOWA Z KAŻDYM, A SZCZEGÓLNIE Z TYMI, KTÓRZY PRAGNĄ ZWIĘKSZENIA ZAKRESU WOLNOŚCI SŁOWA NA KUBIE. Słowa wypowiedziane przez Pana Obamę odno­ śnie warunków, jakie powinna spełnić Kuba, aby wizyta doszła do skutku, wydają się w porządku, jednak oczywiste jest to, że to on składa wizytę w naszym kraju. Aby prezydent został właściwie przyjęty i ugoszczony, on sam powinien nabyć ce­ chy, które wyróżniają Kubańczyków. My także stawiamy warunki, które powinny zostać spełnione, przed jego wizytą: 1. Nikt nie ma prawa ingerować w wewnętrzne sprawy naszego państwa, tak jak my nie ingeruje­ my w sprawy innych. 2. Wizyta powinna cechować się szacunkiem wo­ bec naszych władz, naszej niepodległości i suwe­ renności. 3. Działania na Kubie powinny mieć za cel popra­ wę stosunków z naszym rządem w kwestiach po­ litycznych, gospodarczych, społecznych oraz innych. 4. Byłoby właściwie, aby przed wizytą Kuba zo­

stała usunięta z Ustawy o Handlu z Wrogami, czego prezydent mógłby dokonać za pomocą de­ kretu, identycznego jakiego użył do wpisania na­ szego kraju do ustawy. 5. Gestem dobrej woli, w ramach przygotowań do podróży, mógłby stać się nakaz zamknięcia wszystkich programów wywrotowych stosowa­ nych przeciwko Kubie przez Stany Zjednoczone, państwo którego Obama jest Prezydentem. Doty­ czy to wszystkich programów CIA, USAID, Depar­ tamentu Stanu oraz tych agencji, które finansują i zarządzają takimi programami. 6. Zdecydowane wstrzymanie działań amerykań­ skiego rządu wobec naszego bratniego narodu Wenezueli, który dąży do stworzenia na jego tery­ torium marionetkowego rządu. 7. Zmiana polityki interwencjonizmu, inspirowanej Doktryną Monroe wobec Brazylii, Argentyny, Ekwadoru, Boliwii, Nikaragui i innych bratnich na­ rodach Ameryki Łacińskiej. 8. Zaniechanie przemocy ze strony amerykańskiej policji, przejawiającej się w masowych zabój­ stwach, głównie wobec czarnoskórych i Latyno­ sów. 9. Poprawa warunków więziennych w Stanach Zjednoczonych i zapewnienie zaprzestania nad­ użyć, gwałtów i tortur wobec więźniów, mężczyzn i kobiet. 10. Poprawa warunków życia 41 milionów Amery­ kanów, którzy żyją poniżej granicy ubóstwa, co odnosi się także do zapewnienia pożywienia dla ponad 5 milionów dzieci. 11. Zaprzestanie pozbawiania życia cywili przez żołnierzy amerykańskich znajdujących się na te­ renie innych państw, głównie z użyciem dronów. Postawilibyśmy kolejne warunki, natomiast jeśli Prezydent Obama nie spełni tych postulatów, któ­ re przedstawiliśmy powyżej, dla dobra naszego narodu, nie pozwolimy na odwiedziny wroga, któ­ ry ingeruje w wewnętrzne sprawy państwa, kogoś kto nie interesuje się własnym społeczeństwem, atakuje bratnie narody i przybywa z krwią na rę­ kach, przelaną przez żołnierzy na terytorium in­ nych państw. Oczekujemy Pana, Panie Obama, jednak proszę pamiętać o żądaniach, które wystosowaliśmy, aby Pana tutaj przywitać. Néstor García Iturbe

11

POLSKA

BRZASK

STYCZEŃ 2016

Polska a rozwój współpracy między Chinami a krajami Europy środkowo­wschodniej Zwycięstwo PiS w ostatnich wyborach i nowy rząd otworzyły nowa erę w polskiej historii politycznej. Do władzy doszło „narodowe” i bardziej reakcyjne skrzydło burżuazji, które podjęło (przynajmniej na początku) próbę ograniczenia wpływów i intere­ sów wielkiego kapitału zagranicznego. Można się spodziewać oziębienia stosunków zagranicznych z Niemcami i Unią Europejską. W następstwie ograniczeniu ulegną (jak się wydaje) subwencje finansowe dla Polski. Pojawia się pytanie, jak PiS będzie realizował swe rozległe socjalne obietnice wyborcze i politykę finansowo­ekonomiczną. Od­ powiedź jest jedna, przy pomocy Chin, przy czym PiS zapewne wygasi antychińską i antykomuni­ styczną retorykę. Świadczą o tym ostatnie wyda­ rzenia w polsko­chińskich stosunkach. W listopadzie 2015 r. autor tego opracowania przebywał na krótkim stażu w Uniwersytecie Wu­ han w Chińskiej Republice Ludowej. W tym czasie wizytę oficjalną w Chinach składał prezydent A. Duda. Była okazja do odnowienia kontaktów z chińskim środowiskiem naukowym, licznych roz­ mów i dyskusji a także wzięcia udziału w Między­ narodowej Konferencji Naukowej na temat Marksizmu i Socjalizmu w 21. wieku (2. edycja). W dalszym ciągu Chiny zadziwiają świat dynami­ ką swego rozwoju we wszystkich sferach życia społecznego. Wzrasta pozycja i rola Chin na are­ nie międzynarodowej, dotyczy to nie tylko krajów tzw. rozwijających się, ale także wysoko rozwinię­ tych. Chiny stały się czołową potęgą gospodarczą a o możliwość inwestycji w nich swych kapitałów zabiegają najważniejsze korporacje świata. Po­ ziom inwestycji bezpośrednich tych firm w Chi­ nach dawno już osiągnął ponad 100 mld dolarów USA rocznie, ale tylko znawcy międzynarodowych stosunków gospodarczych wiedzą, że podobne wielkości kapitałów Chiny eksportują za granicę, stając się czołowym podmiotem międzynarodo­ wych transakcji handlowo­finansowych. Wizyta polskiego Prezydenta w Chinach przyczyniła się także do wzrostu zainteresowań polskimi sprawa­ mi podczas w/w Konferencji. W ostatnim okresie Chiny zwracają baczniejsza uwagę na region Europy środkowo­wschodniej, w tym m. in. na Polskę. Z różnych powodów ta współpraca z Polską w ostatnich latach „kulała”,

12

choć strona chińska dokładała starań, by ją oży­ wić i podnieść na wyższy poziom. Niepowodze­ niem zakończyły się próby wejścia na polski rynek budownictwa drogowego firm chińskich przy bu­ dowie autostrady A2. W grudniu 2011 r. wizytę w Chinach złożył prezydent RP Bronisław Komo­ rowski wraz z towarzyszącymi mu ministrami re­ sortowymi, ekspertami, biznesmenami i rektorami szkół wyższych. Nawiązano kontakty, podpisano umowy, ale nie przezwyciężono impasu. Nową inicjatywą w tym zakresie było spotkanie premiera Chin Wen Jiabao w 2012 r. w Warszawie z 16 premierami i prezydentami państw Europy środ­ kowo­wschodniej, kontynuowane następnie w 2013 r. w Bukareszcie i w 2014 r. w Belgradzie. Nowym impulsem w tych relacjach było ostatnie spotkanie tych przywódców z premierem Chin w Suzhou k. Szanghaju i które odbyło się 23­ 24.XI.2015 r. jak się wydaje, stanowi przełom w rozwoju tych stosunków. Ze strony polskiej wziął w nim udział prezydent RP Andrzej Duda. Fakt, że w spotkaniu tym wziął udział ze strony polskiej prezydent a nie premier dowodzi, że stro­ na polska traktuje stosunki z Chinami jako priory­ tetowe. Polski prezydent był w chińskich relacjach prasowych i telewizyjnych traktowany jako naj­ ważniejszy gość spotkania, odbył rozmowy nie tylko z premierem Li Keqiangiem, ale także z pre­ zydentem ChRL i Sekretarzem KC KPCh Xi Jin­ pingiem. W składzie polskiej delegacji poza grupą wysokich urzędników była 80­osobowa delegacja polskich biznesmenów, menedżerów i rektorów szkół wyższych, którzy podpisali umowy o współ­ pracy z partnerami chińskimi. Nie od dziś wiadomo, że Chiny są globalnym gra­ czem nie tylko w polityce, także w ekonomii i han­ dlu zagranicznym. Towarzyszy temu szybki rozwój gospodarczy, który w ostatnich 5 latach nieco osłabł, ale nadal jest imponujący i w latach 2011­2015 osiągnął rocznie wzrost 8% PKB, a plany na następne 5 lat (2016­2020) przewidują średnioroczny wzrost o 6,5%. Dotychczasowa po­ lityka rozwojowa Chin była zorientowana na pozy­ skiwanie wielkich inwestycji Zachodu, by w ten sposób mieć dostęp do nowoczesnych technolo­ gii. Chiny stały się tzw. „tanią fabryką świata”. Przez wiele lat Chiny doganiały rozwinięte gospo­

STYCZEŃ 2016

BRZASK

darki świata, ale obecnie stały się już na tyle roz­ winięte technologicznie, że mogą konkurować na rynkach średnio rozwiniętych krajów, a w niektó­ rych dziedzinach np. w elektronice, na rynkach światowych. Stały się atrakcyjnym partnerem, ofe­ rującym korzystniejsze warunki współpracy, kre­ dytowo­finansowe, bez warunków i zobowiązań politycznych. Stawia to na wysokim poziomie możliwości współpracy między Chinami a krajami Europy środkowo­wschodniej. O tym jak prezentują się możliwości nowej współ­ pracy polsko­chińskiej świadczą plany i podpisa­ ne dokumenty. Uzgodnione zostało polsko­chińskie memorandum o budowie elek­ trowni atomowej i szybkiej kolei, przyjęte przez polskich i chińskich partnerów. Uzgodniono, że polski sektor energetyczny (oparty podobnie jak chiński na węglu) będzie modernizowany i uzu­ pełniany o alternatywne źródła energii. Podpisano liczne kontrakty na dostawy do Chin polskiej żyw­ ności, także wyposażenia górniczego. Zapowie­ dziano wzrost wymiany i współpracy z polskimi uniwersytetami i centrami badawczymi. W najbliż­ szym czasie ma być także wystawa polskich wy­ robów w Szanghaju. Chiński premier stwierdził, że „Chiny traktują Polskę jako strategicznego partne­ ra”, dążą do zwiększenia handlu, inwestycji, współpracy w zakresie wzrostu produkcji, moder­ nizacji i rozwoju polskiej infrastruktury, komunika­ cji i logistyki, oraz czystej energii. Prezydent Duda wyraził uznanie dla wielkiego rozwoju Chin i wyra­ ził nadzieję, że Polska i kraje Europy środkowo­ wschodniej mogą skorzystać na tej współpracy. Rewitalizacja „Szlaku Jedwabnego” (The Belt and Road Initiative) Z historii wiemy, że ważną drogą handlową łączą­ cą Chiny ze światem zewnętrznym był “Szlak Je­ dwabny”, po którym karawany kupieckie przewoziły towary z Chin (m. in. jedwab) do kra­ jów zachodnich. Był on znany od czasów staro­ żytnych i przebiegał wzdłuż północnych granic Chin do krajów Azji Środkowej, następnie do Bi­ zancjum lub portów Morza Śródziemnego. W za­ leżności od epoki miał on kilka odgałęzień, jedno z nich prowadziło przez Przełęcz Karakorum do Zachodnich Indii (obecnie Pakistanu), a stąd do portów Oceanu Indyjskiego. Obecnie władze Chin dążą do ożywienia „Szlaku Jedwabnego” w ra­ mach wielkiej strategii „go west” (iść na Zachód), która zmierza do jeszcze większego otwarcia na

POLSKA

Zachód, głównie na Rosję i Europę, ale także na Afrykę, Bliski i Środkowy Wschód. Modernizowa­ ne są stare szlaki i budowane nowe odpowiednio do wymogów komunikacyjnych i technicznych epoki. Zmierzają one do rozwoju handlu zagra­ nicznego, pozyskiwania nowych technologii, eks­ portu chińskiego kapitału, inwestycji, szerokiego wchodzenia na rynki europejskie. Służą temu roz­ budowane linie kolejowe, nowe połączenia pocią­ gowe, autostrady, linie lotnicze oraz rozwijająca się żegluga morska. W Polsce nadzieje na wzrost obrotów z Chinami, także w zakresie eksportu żywności, budzi uruchomione w ostatnim czasie połączenie kolejowe Chengdu – Łódź, które w dalszej kolejności ma być przedłużone do Bar­ celony, a w Chinach do Hongkongu. Plan rewitalizacji „Szlaku Jedwabnego” (The Belt and Road Initiative) przedstawiony został przez b. prezydenta Chin Hu Jintao w 2013 r. Pierwszym etapem rewitalizacji tego zamierzenia jest uru­ chomienie połączeń i inicjatyw z krajami Europy środkowo­wschodniej. Realizacja przedsięwzięcia przygotowana była przez chińską dyplomację już od kilku lat. Ważną rolę pełniły stałe coroczne spotkania premierów Chin i państw tego regionu a także spotkania dwustronne, o czym już wspo­ mniano. Ostatnie odbyło się w Suzhou, podczas którego wszyscy uczestnicy wyrazili duże zainte­ resowanie rozwojem dalszej współpracy. Chiny dysponują wielkimi środkami finansowymi, a także osiągnęły wysoki potencjał technologiczny, który może być pomocny i atrakcyjny dla tych krajów. Ich gospodarki, szczególnie przemysł, uległy za­ łamaniu w wyniku transformacji ustrojowej. Ich potrzeb rozwojowych nie rozwiązują dotychcza­ sowe formy i fundusze pomocowe. Czekają na nowe inwestycje, modernizację przemysłu, rozbu­ dowę i modernizację transportu, rozwój handlu zagranicznego, do czego ma w znacznym stopniu przyczynić się modernizacja i rozbudowa portów morskich na Morzu Bałtyckim, Czarnym, Adriatyku i Morzu Egejskim. Zapewne polskie porty na Bał­ tyku (Gdańsk, Gdynia, Szczecin), przeżywające w ostatnich latach poważny regres gospodarki morskiej, mogą stać się poważnymi beneficjenta­ mi ożywienia morskiej odnogi „Jedwabnego Szla­ ku”. W tej sprawie strona chińska uzgodniła także plany modernizacji portów i gospodarki morskiej Estonii. Inną inicjatywą jest powstanie wspólnego przed­

13

POLSKA

BRZASK

siębiorstwa (joint venture) między holdingiem chińskim China Merchant Logistic Holding Co. Ltd a Litewskimi Liniami Kolejowymi, które ma ułatwić i zwiększyć obroty między obu krajami a także zmodernizować i przyspieszyć ruch kolejowy mie­ dzy Litwą a Białorusią i dalej do Europy. Dodajmy, że firmy chińskie operują już od 10 lat na Białoru­ si i że zainwestowały 20 mld dolarów. Projekt ten zakłada także modernizację portu w Kłajpedzie oraz współpracę ze strefą ekonomiczną w tym mieście. Podpisane zostały umowy o współpracy miedzy firmami telekomunikacyjnymi oraz Uni­ wersytetem w Wilnie a uczelniami chińskimi. Mantas Katinas – generalny menedżer Invest Li­ thuania stwierdził, że Litwa jest żywotnie zaintere­ sowana politycznie i logistycznie w realizacji przedsięwzięć nowego „Szlaku Jedwabnego”. Dotychczasowy poziom inwestycji i obrotów han­ dlowych między tymi krajami był na niskim pozio­ mie, obecnie wzrasta i jest to optymistyczne. Dotyczy to przemysły, nauki, technologii i sektora IT. Dotychczas tradycyjnym dużym partnerem handlowym Litwy była Rosja, obecnie jednak w wyniku pogorszenia się stosunków Rosji nie tylko z Litwa ale z całą Unią Europejską, handel z Rosją wyraźnie zmniejszył się. Np. w pierwszym półroczu 2015 r. (łącznie z lipcem) eksport do Ro­ sji zmniejszył się o 39%, a żywności i towarów rolniczych o 62,4%, Wszystko to powoduje, że Li­ twa poszukuje innych rynków i partnerów i otwar­ ta jest na chińskie inicjatywy. Podczas ostatniego szczytu w Suzhou podpisane zostały także dwa dokumenty o budowie szybkiej kolei łączącej Węgry i Serbię, co jest dalszym po­ twierdzeniem dobrej współpracy Chin z Węgrami i krajami bałkańskimi. Umowa podpisana została przez Ministra Chińskiej Komisji Rozwoju Narodo­ wego i Reform i Ministrów Spraw Zagranicznych i Handlu. Mówi ona o współpracy, rozwoju, budo­ wie i finansowaniu węgierskiego odcinka kolei łą­ czącej Węgry i Serbię. Jednocześnie Chińskie Koleje Międzynarodowe i Chińska Kompania Bu­ downictwa Komunikacyjnego podpisały kontrakt z Ministerstwem Górnictwa i Energetyki Serbii o modernizacji i rekonstrukcji serbskiego odcinka tej kolei. Prace już się rozpoczęły i w efekcie mają skrócić czas podróży miedzy Budapesztem a Bel­ gradem z 8 do 3 godzin.

Li Keqiang zapowiedział podczas szczytu Chiny­ państwa Europy środkowo­wschodniej, że Chiny chcą pomóc tym krajom w rewitalizacji przemysłu, a w szczególności w rozwoju przemysłu samo­ chodowego, metalurgicznego, górnictwa, budow­ nictwa okrętowego, a także modernizacji przemysłu maszynowego. Zapewnił, że „jak długo kraje Europy Środkowo­Wschodniej używają wy­ robów i zaopatrzenia made by China, Chiny będą świadczyć pomoc finansową”. Chiński premier wskazał na strategiczną rolę tych krajów w zbliża­ niu się Chin do Europy. Chiny zainwestują w tym rejonie w najbliższych latach ponad 1 bln dolarów, jednocześnie potwierdził, że Chiny w tym czasie zwiększą w tych krajach import towarów o ponad 10 mld dol. Li Przypomniał, ze handel miedzy Chinami a krajami EŚW znacznie się zwiększył i w 2014 r. osiągnął 60,2 mlrd $, przy czym chiń­ skie inwestycje w tych krajach osiągnęły 5 mld, natomiast inwestycje tych krajów w Chinach wy­ niosły tylko 1,2 mld dol. Chiński premier przypo­ mniał, że w 2010 r. obroty handlowe miedzy tymi krajami a Chinami wynosiły tylko 43,9 mld dol. Profesor Yu Nanping z Instytutu Stosunków Mię­ dzynarodowych ze Wschodniego Uniwersytetu Pedagogicznego w Chinach wyraził opinię, że kraje EŚW pilnie potrzebują nowoczesnej infra­ struktury, by zwiększyć znacząco wydajność swych gospodarek. Chińska inicjatywa nowego „Szlaku Jedwabnego” tworzy nowa szansę dla nich. Mogą one stać się „logistycznym centrum” i „korytarzem ekonomicznym” dla rozszerzenia chińskiej strategii w Europie. Otwiera to nowe możliwości rozwoju współpracy z całą Europą, która potrzebuje chińskiej technologii i finansów, Europa potrzebuje chińskich inwestycji. Mamy wiele rezerw walutowych, trzeba je wykorzystać i dać szansę chińskim firmom, by mocniej zaist­ niały nie tylko na rynkach europejskich, ale także globalnie. Potwierdził to także inny ekspert prof. Zhou Hong z Instytutu Studiów Międzynarodo­ wych z Chińskiej Akademii Nauk Społecznych, który powiedział, że szczyt 16 plus 1 służy jako platforma dla krajów EŚW dla rewitalizacji gospo­ darek, postawienia na wyższym poziomie ich ekonomii, odbudowy przemysłu i budowy nowej infrastruktury, która pozwoli na ich większe włą­ czenie w procesy światowej ekonomii. Zbigniew Wiktor

14

STYCZEŃ 2016

STYCZEŃ 2016

BRZASK

HISTORIA

D O Ż Y D O W S K I C H MA S L U D O W Y C H (Artykuł – Odezwa z pisma „Der Ruf” („Wezwa­ nie”) nr 1, 15 maja 1942 r., Warszawa (getto)) Szanowni Towarzysze i Towarzyszki! Poniżej przedstawiam Wam treść pierwszej Ode­ zwy Bloku Antyfaszystowskiego, który powstał w getcie warszawskim z inicjatywy Polskiej Partii Robotniczej (PPR) w marcu 1942 r. Głównym or­ ganizatorem i przywódcą Bloku był stary działacz Komunistycznej Partii Polski (KPP) i pełnomocnik Komitetu Centralnego PPR w getcie warszawskim towarzysz Józef Lewartowski. Do Bloku, który po­ stawił sobie za cel mobilizację społeczeństwa do czynnej walki przeciwko hitlerowskiemu okupanto­ wi na bazie programu frontu narodowego, sformu­ łowanego przez PPR, przystąpiły poza PPR także jednolitofrontowe elementy młodzieżowych grup lewicowo – syjonistycznych, które „wyłamały się” ­ pod wpływem Polskie Partii Robotniczej – spod „opieki” bojaźliwych przywódców syjonistycznych, odrzucających jakąkolwiek myśl o czynnym, zbroj­ nym oporze. Również prawicowi przywódcy Bun­ du, powiązani politycznie z prolondyńską Delegaturą Rządu na Kraj, odmówili przystąpienia do Bloku Antyfaszystowskiego. Blok Antyfaszy­ stowski, ściśle związany z Gwardią Ludową – zbrojnym ramieniem PPR, organizował pierwsze, skuteczne akty oporu. Żydowska Organizacja Bo­ jowa (ŻOB), utworzona w październiku 1942 r., by­ ła kontynuatorem idei Bloku Antyfaszystowskiego i dalszą, znacznie rozszerzoną formą narodowego frontu walki z brutalnym, tępym hitlerowskim oku­ pantem. Oto treść artykułu – odezwy z 15 maja 1942 r. : „Stoimy na progu wielkich wydarzeń i decydują­ cych bitew. Armia Czerwona prowadziła przez całą zimę potężną ofensywę, zmuszając faszystow­ skiego wroga wycofania się z całego szeregu oku­ powanych przez niego obszarów, zadając mu ciężkie ciosy, przekreślając jego plany i zmuszając go do rzucenia na front walki wszystkich sił, które miały być wykorzystane w zapowiedzianej przez Hitlera ofensywie wiosennej. Potężne, dobrze wy­ szkolone i przygotowane armie oraz olbrzymie re­ zerwy Kraju Rad gotowe są do dalszych ofensyw. Pracuje bez przerwy przemysł radziecki, wszystkie siły gotowe są do walki, która przyniesie zwycię­ stwo. Na tyłach wojsk niemieckich powstał i wciąż bardziej się rozrasta ruch partyzancki, dywersja

i sabotaż. Hitler zmuszony był przyznać, że tylko dzięki na­ tężeniu ostatnich sił fizycznych i moralnych nie załamały się wojska niemieckie. Żołnierz niemiecki krwawi dalej na froncie tylko pod naciskiem straszliwego terroru aparatu policyjnego i SS. Jednocześnie obcina się w dalszym ciągu racje żywnościowe ludności niemieckiej, dręczonej nie­ ustannie przez ciągłe naloty powietrzne. Miast chlebem karmi się ją obietnicami szybkiego zwy­ cięstwa, które z dniem każdym coraz bardziej się oddala. Bestia faszystowska, czując się na skutek klęsk na froncie niepewnie, zacieśniła jeszcze silniej w okupowanych przez nią krajach sznur na szy­ jach uciśnionych narodów. Odbywa się straszna akcja fizycznej zagłady najżywotniejszych sił na­ rodów okupowanych krajów: morduje się masowo bojowników antyfaszystowskich oraz patriotów we Francji, Belgii, Norwegii, Holandii oraz w Jugosła­ wii. Z bestialską brutalnością okupant faszystowski chce zdusić ruch wolnościowy w Polsce. Masowe wysiedlenia Polaków z ziemi pomorskiej i poznań­ skiej, masowe mordy chłopów polskich, systema­ tyczne łapanki ludzi w miastach, masowe egzekucje w Warszawie i wysyłki dziesiątków ty­ sięcy ofiar do obozu śmierci w Oświęcimiu – to tylko niektóre etapy nie kończącego się łańcucha gwałtów władzy okupacyjnej w Polsce. Z każdym dniem wzmaga się również bestialska akcja zagłady, prowadzona przez niemieckiego okupanta w stosunku do ludności żydowskiej. Hi­ tler uważa za swe posłannictwo historyczne ­ cał­ kowitą zagładę Żydów Europy i realizuje swe krwawe plany w przyśpieszonym tempie. Płyną rzeki krwi mordowanych mas żydowskich. Wilno, Słonim, Baranowicze, Chełmno, Lwów, Lublin oraz dziesiątki innych miast i miasteczek – oznaczają krwawą drogę hitlerowskich band morderczych. Okrutne rzezie dokonane na dziesiątkach tysięcy ludzi żydowskich, masowe mordowanie całych skupisk żydowskich, zatruwanie gazem starców i dzieci, rozstrzeliwanie kobiet, chorych w szpita­ lach, dzieci w sierocińcach – oto bohaterskie wy­ czyny katów hitlerowskich. Spieszą się oni z wykonywaniem rozkazów swego „führera”, by im nie daj Boże, nie zabrakło czasu... Śmierć głodo­ wa dziesiątków tysięcy Żydów zamkniętych wśród

15

HISTORIA

BRZASK

STYCZEŃ 2016

murów gett, krwawy plon tyfusu i suchot – to za mało dla katów hitlerowskich. Przyśpieszyć więc tempo, rozstrzeliwać, mordować dziesiątki tysięcy Żydów, zetrzeć z powierzchni ziemi całe skupiska żydowskie – oto co zbliża ich do celu. Ale nie wolno dopuścić do tego, by masy żydow­ skie uległy uczuciu rezygnacji. Nie powinny one oczekiwać biernie losu. Winny one wytężyć wszystkie swe siły i przyłączyć się do antyfaszy­ stowskiej walki wszystkich uciśnionych narodów. Muszą one na wzór tych narodów podjąć krwawą walkę z wrogiem specjalnie w zapleczu jego fron­ tu, walkę czynną i sabotaż. Masy żydowskie winny czynnym wystąpieniem zająć poważne miejsce w walce antyfaszystowskiej uciśnionych narodów. Walka ta wymaga jedności. Świadomość potrzeby wspólnej walki jest już głęboko zakorzeniona wśród szerokich warstw żydowskich mas ludo­ wych. Znajdują się jeszcze jednak i tacy, którzy zwlekają i czekają na cud. Ci nie zdają sobie spra­ wy, że tylko droga walki prowadzi do wolności i wyzwolenia i wciąż jeszcze nie rozumieją, że chwila obecna żąda zjednoczenia wszystkich sił do walki z krwawym okupantem, że nakaz chwili ­

to utworzenie Narodowego Frontu Wyzwolenia poprzez scementowanie i zjednoczenie wszyst­ kich aktywnych sił narodu celem zmierzenia się z wrogiem! Żydzi! Robotnicy żydowscy! Żydowska inteligen­ cjo! Młodzieży żydowska! Zbierzcie Wasze siły i zjednoczcie je w walce! Stańcie razem, ramię przy ramieniu w jednolitym froncie walki z faszy­ zmem! Tylko zniszczenie potężnej hitlerowskiej machiny wojennej przez antyfaszystowskie armie i przez związane z nimi masy ujarzmionych narodów po­ łoży kres naszej niewoli i stworzy warunki dla peł­ nego społecznego i narodowego wyzwolenia mas żydowskich! Wszystkie zdrowe siły narodu żydowskiego muszą obecnie zjednoczyć się dla jednego celu dla walki o wolność i wyzwolenie, dla walki z wrogiem fa­ szystowskim, aż do ostatecznego zwycięstwa!”

W dniu 14 września 2015 r. zmarł w wieku 85 lat

W ten sposób finanse obywateli będą pod nadzorem a oni trzymani za gardło. Jak podskoczysz, to zablokują konto i szybko zmiękniesz. Kontrolowanie wszystkich przepływów pieniędzy pomiędzy osobami prywatnymi,i ich zakupów, znajomość sytuacji finansowej wszystkich to marzenie wszystkich totalitaryzmów od zarania dziejów. Na ich podstawie stworzy nasz profil zainteresowań i nabytków­ nie będzie sfery prywatnej. Ludzie omamieni niewątpliwą wygodą płacenia kartą zbliżeniową pakują się w to w większości nie wiedząc co popierają., ale dla władzy to najmniej istotne. Ważniejsze jest totalne znie­ wolenie ekonomiczne, stworzenie warunków dla szyb­ szego i łatwiejszego wydawania pieniędzy przez obywateli i ich uzależnienie poprzez zadłużenie w coraz nachalniej reklamowanym systemie kredytów i pożyczek. Rządy i banki w pościgu za obniżką kosztów i maksymalizacją zysków chcą się pozbyć gotówki, oby­ watele, konsumenci, pracownicy już nie. Powszechny system bezgotówkowy to oddanie nie tylko finansowej władzy ludziom, którzy mają przeważnie sprzeczne inte­ resy z obywatelami, wyborcami czy klientami banków .Krzysztof Szwej

Tow. Marian Jeremi Kosicki

Lekarz, specjalista chorób pluc. Były Dyrektor Szpitala Specjalistycznego chorób Płuc w Szymiszowie, Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Strzelcach Opolskich, Państwowy erenowy Inspektor Sanitarny w Strzelcach Opolskich. Zgodnie z wolą Zmarlego, wynikającą z jego laickiego światopglądu, zwłoki zostaly przekazane dla celów dydaktyczno­ naukowych do Uniwersytetu Medycznego. Cześć Jego Pamięci ! Towarzysze z Komunistycznej Partii Polski

Ryszard Rauba

Dlaczego światowa finansiera dąży do likwidacji gotówki?

Publikowane artykuły wyrażają opinie autorów i nie zawsze są zgodne z poglądami Redakcji. Redakcja zastrzega sobie prawo redagowania nadesłanych tekstów i nadawania im tytułów. Skład Redakcji: Krzysztof Szwej (redaktor naczelny), Beata Karoń.

Email: [email protected] Komunistyczna Partia Polski skr. poczt. 154, 41­300 Dąbrowa Górnicza. Opłatę za „Brzask” należy wpłacać na konto bankowe Partii z dopiskiem „za Brzask”. PKO BP S.A. Oddział I Dąbrowa Górnicza 28 1020 2498 0000 8202 0183 3995

16

View more...

Comments

Copyright ©2017 KUPDF Inc.
SUPPORT KUPDF